ania sama kołyszą

PREMIERA MOJEGO NOWEGO SINGLA “KOŁYSZĄ”

To już dziś! Mój najnowszy singiel “Kołyszą” ma swoją premierę na wszystkich platformach streamingowych. Nie mogę się doczekać Twojej reakcji. U dołu przygotowałam Ci małą niespodziankę, czytaj dalej.

Możesz nucić cały dzień!

Myślę, że “Kołyszą” to jedna z tych piosenek, które usłyszawszy z rana zostają z Tobą na cały dzień. Nucisz sobie jadąc w tramwaju, prowadząc samochód czy robiąc zakupy. Pewnego dnia usiadałam do klawiszy i jeszcze nie wiedziałam co powstanie. Kocham ten czas, gdy pozwalam sobie na tworzenie. Czasami plumkam sobie i nic z tego nie wychodzi, a czasami po prostu znajduję właściwe akordy i melodia sama zaczyna się układać. Gdy tylko pierwsze dźwięki ruszyły w podróż, zaczęły przecierać ścieżkę dla innych, a potem dla słów. I oto proszę, VOILA! – jest moje kolejne muzyczne dzieciątko.

Piosenka mówi o miejscu, w którym wszystko jest dobre i bezpieczne. Takiej przestrzeni, gdzie życie jest lepsze, nie ma płaczu, zgryzoty, katastrof. To miejsce jest w każdym z nas. Czasami trzeba się trochę wytężyć, żeby je znaleźć. Tak coś czuję, że moja piosenka może w tym pomóc. Wystarczy wsłuchać się tę melodię – wydaje się, że ona zna drogę. Chciałam przekazać nią to, co dla mnie jest ważne – spokój, ukojenie i wolność.

Muzyka, inaczej niż do tej pory

Muzycznie jest inaczej niż na “Pestce” i ” Krok po kroczku“. Piosenka ‘Kołyszą’ ma elektroniczne intro, które przenosie Cię w jakiś inny wymiar. Uwielbiam słuchać tych dziwnych głosów, które przechodzą w wokal. To jakby wydobywał się z tego wewnętrznego świata, wyciągając rękę i zapraszając do środka. Przez chwilę możesz się wahać, ale daj się namówić, będzie dobrze… obiecuję.

Lekko klubowe zabarwienie tej piosenki to coś nowego w mojej twórczości. Postawiliśmy w niej na mocny bit i motyw sennej podróży. Senność, jak się pewnie już domyśliliście, jest taką nitką łącząca wszystkie piosenki, które ukazały się do tej pory. Uśpić Cię? Nie, tego nie chcę, ale mam nadzieję, że tanecznie przeniesiesz się w świat sennych marzeń, tych pięknych i zachwycających.

Ciekawostką jest, że przy nagrywaniu tej piosenki wykorzystaliśmy pianino, które nagraliśmy na telefon komórkowy. Ciekawa jestem, czy usłyszeliście w którym momencie został on użyty!

Zapraszam Cię do posłuchania.

A na koniec mam dla Ciebie zabawę w RECENZENTA muzycznego.

Bardzo chcę poznać Twoją opinię, oceń moją piosenkę za pomocą gwiazdek, jak znajdziesz chwilkę, to pięknie by było, gdybyś zostawił/zostawiła komentarz. Po wypełnieniu ankiety możesz zobaczyć odpowiedzi innych recenzujących klikając: Zobacz poprzednie odpowiedzi

Ania Sama

Polecane treści:

9 thoughts on “PREMIERA MOJEGO NOWEGO SINGLA “KOŁYSZĄ””

  1. Hej Ania!
    I kolejna cudowna piosenka 🙂
    Ale mnie buja… o przepraszam KOŁYSZE 🙂
    Pięknego dznia Ci życzę, tak pięknego jak mi zrobiła Twoja nowa muzyczna kreacja 🙂 Cudnie!
    Pozdrawiam
    Pan Winyl

    1. Dziękuję ślicznie! To naprawę super czytać takie komentarze, cały nasz trud i starania są przez to wynagradzane :)))

  2. Pingback: ANIA SAMA NA TAK BRZMI MIASTO - MOJA RELACJA

  3. Pingback: ANIA SAMA: WYSTĘP NA FESTIWALU WĘDROWIEC - RELACJA

  4. Pingback: KRĘCIMY TELEDYSK (I)... - Ania Sama zdradza kulisy

  5. Pingback: ANIA SAMA NOWY SINGIEL "KOŁYSZĄ" [PREMIERA] — Pan Winyl

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry